Transkrypcja odcinka

Best of Voice House 9

Autor: Jarosław Kuźniar
Lifestyle

Najciekawsze, najczęściej słuchane, najbardziej intrygujące, czasem najśmieszniejsze fragmenty audycji od Voice House - Best of Voice House.

Brandbook, Karolina Hytrek-Prosiecka i Jarosław Kuźniar.

[00:00:55]

K. HYTREK-PROSIECKA: Podobało mi się coś, co robiło kiedyś Prawo i Sprawiedliwość na swoich konferencjach prasowych, czyli mównica była opatrzona hasłem przewodnim danej konferencji, np. „500 plus”, „rodzina”, „dom”. To jest też coś, co powoduje, że masz wspólny mianownik na danej konferencji i jednocześnie w taki bardzo – mimo że z dużą ekspozycją – subtelny sposób zwracasz uwagę o czym my dzisiaj mówimy. Innymi słowy taki odbiorca podświadomie podciąga każde słowo pod ten widoczny wspólny mianownik – nawet jeśli ono jest nie na temat. Żyjemy znowu w czasach piktogramów.

[00:01:36]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Tak. Ale pamiętajmy, że mówimy dzisiaj o zajebistych mówcach, czyli tych, którzy niezależnie od tego co mają napisane, na mównicy i tak robią swoją robotę.

[00:01:44]

K. HYTREK-PROSIECKA: Jeszcze jeden element, który chciałabym tutaj podkreślić. Powiedziałeś o panu z Facebooka, który miał 5 obrazków. Koszmarny grzech mówców w Polsce, głównie biznesowych, ale też i prawników – o których mam nadzieję, że porozmawiamy w swoim czasie, w osobnym odcinku – czyli na prezentacji mają napisane dokładnie to samo, co mówią, mają tego nawalone tyle, że sami nie są w stanie odczytać co jest napisane. Kolejny koszmarny ból mówców: możesz być nawet fantastycznym mówcą, ale jeżeli masz za sobą prezentację, na której jest nawalone wszystkiego, to nikt nie będzie ciebie słuchał, bo będą starali się odczytać to, co ty masz na tej prezentacji.

[00:02:32]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Tak. Świętej pamięci nieodżałowany Jobs mówił, że jeżeli ktoś chce od niego Keynote'a, to on mówi "nie", bo po to przychodzi do kogoś, żeby się z nim spotkać, żeby ta osoba skupiała się na nim, a nie na prezentacji. Stąd właśnie 5 zdjęć pana z Facebooka, dlatego że one mają tylko coś uzupełniać. Nawet nie musisz się do nich odnosić, chyba że są przełomowe i warto byłoby zrobić wtedy pauzę, ale to nie może być coś, co dopowiada i nie jest tym samym, co mówisz.

[00:03:04]

K. HYTREK-PROSIECKA: To jest dosyć zabawne, bo ja oczywiście robię prezentacje ofertując coś, ale w momencie kiedy jestem prelegentem na jakiejś konferencji, zawsze dostaję pytania: „Czy będziemy mogli wysłać pani prezentację naszym słuchaczom?”. Ja mówię: „Tak, ale ona zawiera same obrazki”. „Ale jak to obrazki?”. Ja przychodzę po to, żeby oni usłyszeli, co ja mówię i żebyśmy współpracowali warsztatowo – nienawidzę robić wykładów – a nie po to, żeby oni czytali moją prezentację, bo przeczytać to oni sobie mogą tysiące rzeczy w książkach, a oni oczekują praktyki.

[00:03:40]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Masz takie poczucie, że w Polsce jesteśmy daleko od tego, jak wygląda ładne mówienie po angielsku np. w Stanach? Że mówcy amerykańscy są lepsi niż mówcy europejscy?

[00:03:52]

K. HYTREK-PROSIECKA: Bezwzględnie. Zeszłabym bardzo nisko: w szkołach nie uczy się mówienia. W szkołach uczy się dukania – jeżeli się w ogóle czegokolwiek uczy. Nie uczy się dbałości o język. Oczywiście kwestia tego, że młodzież w tej chwili bardzo mało czyta, co powoduje, że niekoniecznie wzbogaca ten swój język.

[00:04:14]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Ale paradoksalnie bardzo dużo ogląda. Gdyby wersja choćby tiktokowa uczyła ich fajnego występowania... TikTok cholerny czy Instagram to jest też public speaking - nagrywasz 15 sekund i musisz zrobić to tak, żeby się przebiło.

[00:04:31]

K. HYTREK-PROSIECKA: Ile razy ja widziałam jakichś żałosnych celebrytów, którzy robią takie błędy językowe – często w treściach sponsorowanych – że ja łapię się za głowę. Więc w szkołach się tego nie uczy, ale też nie uczy się dykcji – a to jest bardzo istotne. Potem masz ludzi, którzy mówią „om” na końcu, zjadają końcówki…

[00:04:57]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Olga, to nie o tobie.

[00:04:59]

K. HYTREK-PROSIECKA: Olga mówi „om”?

[00:05:00]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Bardzo.

[00:05:02]

K. HYTREK-PROSIECKA: Olga, mamy jutro lekcję, to zrobimy pół angielskiego, pół polskiego. Więc zjadają końcówki, mówią bardzo niedbale, mówią „pieniążki”, „na parkecie” itd… Ja nie jestem purystką językową, oczywiście też popełniam błędy językowe, natomiast są takie momenty, w których dostaję gęsiej skórki, bo nie jestem w stanie tego słuchać. Zobacz, że już na etapie szkoły nie kształci się w tych młodych ludziach umiejętności mówienia. W Stanach tak. Ja kiedyś byłam na stypendium Departamentu Stanu i tam mieliśmy odwiedziny w szkołach różnych dzieciaków, które miały lekcje przedsiębiorczości. One oczywiście w domach przygotowywały swoje biznesplany i one musiały to przedstawić, zrobić prezentację, podzielić się rolami, opowiedzieć o tym w sposób ładny i ciekawy – po prostu sprzedać.

[00:05:58]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: To jest duży problem w ogóle. Pamiętam czasy SWPS-u i zajęć ze studentami, kiedy mówiłeś im: "Dobrze, że chcesz być dziennikarzem, trzymam kciuki za twoje marzenie, żebyś poprowadził Fakty, że twoim największym problemem dzisiaj to jest lewy czy prawy profil, ale to jest zupełnie nieistotne, bo twój background jest tak daleki od tego, żeby usiąść o tej 19:00 i swoje zrobić, że po prostu skup się na pracy u podstaw".

English PRO, Olga Pietrykiewicz.

[00:06:29]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: „Approach” wymawiamy jako jedno, ale piszemy jako dwa.

[00:06:34]

O. PIETRYKIEWICZ: Dokładnie.

[00:06:38]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Mam takie dodatkowe pytanie, choć znów ci, którzy są takimi twoimi hardkorowymi fanami, powiedzą: „Przestań się wtrącać, przestań jej przerywać!”. Pozdrawiam was serdecznie. Czy mogłabyś obniżyć sobie nieco mikrofon? Olga całe życie się uczy. Wrócę też do jednego pytania dodatkowego: dlaczego ja mam napisane tu „materiały dla Jarka”? Czy one wobec materiałów dla nauczyciela są czymś gorszym?

[00:07:03]

O. PIETRYKIEWICZ: Nie, absolutnie. Po prostu twoje są krótsze i mają podkreślone niektóre wyrażenia.

[00:07:08]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Czyli wypaczone są po prostu.

[00:07:11]

O. PIETRYKIEWICZ: Ty nie narzekaj.

[00:07:13]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: „Approach”.

[00:07:15]

O. PIETRYKIEWICZ: Dokładnie. Więc możemy np. powiedzieć - i to akurat nie jest prawda - "I like your approach". W tym zdaniu "approach" jest rzeczownikiem oczywiście. Ale teraz musimy też posłuchać, jak to będzie brzmiało jako czasownik. Mamy takie zdanie: "You approach this issue in a wrong way", czyli podchodzisz do tej sprawy od złej strony. To jest świetny przykład użycia "approach" jako czasownika. To put it bluntly, czyli mówiąc wprost, moim zdaniem jest to niezastąpione słowo w Business English. Tutaj raczej nie zapraszam do dyskusji, bo możecie nie wiedzieć, jak jest "wrogie przejęcie", czyli "hostile takeover", ale nieprzypadkowo użyłam tego słowa, bo czuję od ciebie jakieś negatywne fluidy.

[00:08:12]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Dzisiaj? Nie… Musimy inaczej planować dni nagrań. Natomiast jeśli chodzi o wrogie przejęcia, to to jest biznesowo dzisiaj bardzo modne, więc trzeba uważać na to.

[00:08:23]

O. PIETRYKIEWICZ: Zdecydowanie. Ale "approach" jest jeszcze fajniejszym słowem. Tutaj taki mały off-topic, bo to co mnie bardzo zaskoczyło przy okazji nagrywania naszych podcastów, to taki feedback, że ludzie są bardzo zainteresowani tymi historycznymi odniesieniami, które im dajemy. Kilka razy przy okazji recenzji też się spotkałam z tym, że właśnie ktoś pisał czy mówił, że nie wiedział czegoś o tym słowie itd. Ja trochę te historyczne nowinki traktowałam jako zapchajdziurę - przepraszam za wyrażenie - a tu nagle okazuje się, że super są te historyczne odniesienia. To mnie też nie przestaje zaskakiwać, jeśli chodzi o Polaków, że kiedy nam się da dobry, jakościowy content, to my bardzo chętnie z niego korzystamy. To jest nasza ogromna siła.

[00:09:12]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: A raczej odpowiedzialność. Dajmy choć raz w odcinku jakiś porządny content.

[00:09:21]

O. PIETRYKIEWICZ: Chciałam jeszcze powiedzieć a propos historycznych nowinek, że słowo "approach" istnieje w języku angielskim od XIII wieku, natomiast w słowniku Merriam-Webster jest w setce najczęściej wyszukiwanych słówek w historii, więc uważam, że naprawdę chyba dzisiaj trafiliśmy w sedno. Ale ten czasownik i rzeczownik w jednym to jest dopiero tip of the iceberg, czyli wierzchołek góry lodowej. To co możemy zrobić z tym słowem, rozbierając je na czynniki pierwsze, to jest po prostu marzenie. Zaczniemy od czasowników, przejdziemy przez przymiotnik "approaching" i skończymy na profesjonalnych, ale naprawdę świetnych wyrażeniach powiązanych z naszym "approach".

[00:10:07]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Kiedy państwa wykładowczyni mówi „naprawdę świetnych”, to znaczy, że sama ma wątpliwości, więc dajmy sobie szansę, żeby sprawdzić, czy istotnie tak będzie.

[00:10:15]

O. PIETRYKIEWICZ: I promise. Zaczynając od początku, jakie czasowniki możemy użyć ze słowem "approach"? "Adopt an approach", "to take an approach", "to develop an approach towards something", "to have an approach". Ja najbardziej lubię ten czasownik "to adopt", więc teraz popatrzymy na przykłady związane właśnie z tym czasownikiem: "Jarek has to adopt a more positive approach". "We have to adopt a more aggresive approach on the market".

Dziękujemy za twoją uwagę, oceń te nasze rozmowy. Twoja opinia zostawiona na Apple Podcasts pod każdą audycją pozwala usłyszeć je większej grupie ludzi. Napisz kilka słów i zostaw 5 gwiazdek, to pomaga nam się rozwijać. Jeżeli masz pytanie, nagraj je na telefon i wyślij do nas – wykorzystamy je w kolejnym podcaście. Zasubskrybuj także inne podcasty od Voice House, znajdziesz je na każdej platformie podcastowej, w każdym kanale social media. Zapraszam też na stronę Voice House po więcej dobrej treści.

Autorzy odcinka
Jarosław Kuźniar
Kuźniar Media

Multiinstrumentalista. Właściciel Kuźniar Media. Jego doświadczenie radiowe, prasowe, sceniczne i telewizyjne, pomaga w świecie budowania marek osobistych. Wspólnie z klientami rozwija ich wizje i nadaje kształt. Buduje nowe platformy dla relacji z odbiorcami, szkoli i inspiruje.

Karolina Hytrek-Prosiecka
Brandbook Co-Host

Dziennikarka, PR-owiec, działająca w obrębie mediów, ekonomii, polityki i sportu. Przez 10 lat związana była z Grupą TVN. Obecnie prowadzi własną firmę w obszarze doradztwa strategicznego w komunikacji oraz public affairs.

Olga Pietrykiewicz
Trenerka Business English

Uczy języka angielskiego w biznesie w Polsce i za granicą. Mieszka w Gdyni, prowadzi szkołę Work Up English oraz zajęcia i warsztaty w całej Polsce. Obecnie zajmuje się głównie szkoleniem kadry menedżerskiej w fabrykach produkcyjnych.

Dołącz do Voice House Club

Twoje ulubione autorki i autorzy, których znasz z naszych podcastów, przygotowują dla Ciebie specjalne serie odcinków. Dajemy wiedzę, poszerzamy horyzonty, mądrze bawimy i pomagamy się rozwijać w przystępny sposób.

Zamknij
Używamy cookies, żeby indywidualnie odpowiadać na potrzeby słuchaczy. Zasady przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.