Transkrypcja odcinka

Cobin Angels: Wiktor Namysł

Autor: Jarosław Kuźniar
Biznes
[00:00:47]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Patrzę na te rzeczy, w które inwestujesz. Mamy Omnipack, mamy Booksy i przy nim chciałbym się na chwilę zatrzymać. Dlatego że jesteśmy w momencie - kiedy nagrywamy na początku lutego to nasze spotkanie - są po kolejnej rundzie. To też była rekomendacja?

[00:01:01]

W. NAMYSŁ: Myślę, że Booksy ma bardzo silny zespół założycielski i cały menadżerski. Oni bardzo dobrze wiedzą, do czego chcą dojść. Co więcej: mają na pokładzie renomowane fundusze, i tam kwestia dyskusji strategii i co oni robią, jest dobrze rozpoznana. Także to nie moje zadanie cokolwiek im rekomendować co robić dalej. Ja wszedłem do Booksy na wcześniejszym etapie i po prostu zgadzałem się z ich pomysłem na na biznes. Z ich pomysłem właśnie na wyjście do Stanów i z dalszym rozwojem, tak samo z rozwojem nieorganicznym, który się udało zrobić przy ostatnim bencherze. Także popieram po prostu to, co oni robią i mi się to podoba.

[00:01:45]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Ale też wybrałem Booksy dlatego, że wspomniałeś wcześniej, że liczy dla ciebie osoba, która pilnuje tego biznesu. Mamy tutaj wyrazistego człowieka, który swoje zrobił, swoje wie i swoje dzisiaj pokazuje, że wciąż wie, tylko na zupełnie innym poziomie i w zupełnie innej firmie. Na ile dzisiaj, gdyby rozłożyć te czynniki, które decydują ciebie: wchodzę lub nie, postać lidera jest najważniejsza?

[00:02:08]

W. NAMYSŁ: Postać lidera, myślę, że jest bardzo ważna, bo jednak na nim spoczywa spółka. Nie tylko wizja i pomysł, ale też: czy on jest w stanie pociągnąć zespół? Czy ten zespół jest w stanie dać z siebie wszystko dla tej spółki? Czy on jest w stanie przekonać inwestorów?

[00:02:28]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Spółki dla niego też?

[00:02:29]

W. NAMYSŁ: Tak, tak jest. Natomiast oczywiście, Stefan jest bardzo mocną osobą i bardzo silnym założycielem i też miał z nią styczność wcześniej, dużo wcześniej, zanim zostałem inwestorem w Booksy. Jest tam też Konrad – myślę, że superważna osoba. Ich CTO, czyli człowiek od technologii. I to jest ten zespół, który widzę. Niektórzy są bardziej z przodu, niektórzy bardziej z tyłu, ale myślę, że bez tych osób, które pilnują całego silnika i tej budowy, byłoby im trudno. Ale myślę, że Stefan ma dobrą umiejętność dobierania sobie ludzi, którzy są lepsi od niego czy komplementarni do niego w różnych obszarach spółki i to zda egzamin.

[00:03:14]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Jednostek mądrości, prawda? Bierz tego, od którego możesz się nauczyć, a nie tego, którego ty będziesz chciał uczyć, bo to kompletnie nie ma sensu.

[00:03:20]

W. NAMYSŁ: Mądrość. tak, ale…

[00:03:21]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: ... praktyka.

[00:03:21]

W. NAMYSŁ: Niewielu się to udaje w praktyce.

[00:03:24]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Nawet teraz, kiedy rozmawialiśmy sobie o tej inwestycji, kiedy wszyscy bili brawo Stefanowi, mówię: "No to trzymam kciuki, bo wiem, że tej roboty teraz będzie jeszcze więcej", on mówi: "Mało osób zwraca na to uwagę, że tak naprawdę każda kolejna inwestycja, to jest inna odpowiedzialność, większa odpowiedzialność jeszcze i jeszcze więcej pracy".

[00:03:38]

W. NAMYSŁ: Tak jest. To są spółki, które naprawdę są wielomilionowe, jeśli chodzi o przychody, tak samo zatrudniają setki ludzi. To już jest normalne duża organizacja, potrzebuje własnych HR-ów, potrzebuje benefitów dla ludzi, potrzebuje kwestii logistycznych między różnymi biurami, administratora biura, tym podobnych takich naprawdę przyziemnych rzeczy, i ten zespół się rozrasta. Na samym recruitingu, który pewnie u nich dzisiaj też jest w dziesiątkach osób liczony co roku. To musi być masywna maszyna, zbudowana do rozwoju.

[00:04:09]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Wolisz tego typu biznesy, jako anioł, czy mniejsze?

[00:04:12]

W. NAMYSŁ: Na pewno biznesy, które bardziej rozumiem. To akurat jest biznes usług, takiego rynku konsumenckiego. To są biznesy, w które łatwiej wejść. Wolę biznesy, które już są po etapie przychodowym. Czyli widać, że są przychody, że da się to komuś sprzedać, ktoś to chce kupić, widzi w tym wartość, niż spekuluje co to tego, co to będzie…

[00:04:40]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Czyli jest już proof.

[00:04:41]

W. NAMYSŁ: Tak. Raczej wolę tzw. poprzychodowe spółki. Mogą być na wczesnym etapie, ale rozwojowe. Wolę inwestować w rozwój tych spółek niż w odkrywanie, czy to się uda czy nie uda. I myślę też tutaj, taka wartość z mojej strony też jest po prostu większa wtedy.

[00:05:00]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Ale to jest kwestia ograniczania twojego ryzyka?

[00:05:01]

W. NAMYSŁ: To jest może też doświadczeń z różnymi start-upami na różnym etapie, które mam. I oczywiście te spółki na wczesnym etapie są bardzo ciekawe, mamy tam wielu założycieli, którzy naprawdę są misyjni. Mimo że nie wiedzą, jaki będzie nawet następny krok, a co dopiero krok za 3 do 5 lat. I trudno też znaleźć tam przedsiębiorców tzw. seryjnych. Natomiast, jeżeli są tacy i mają pomysł, który jest w trendzie i się sprawdzi, to sprawdzony zespół seryjny, plus dobry pomysł – to jest dla mnie temat inwestycji, nawet przy niewielkich… przed przychodami.

[00:05:46]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Powiedziałeś, Wiktor, też o tym, że inwestowanie jako anioł biznesu nie jest dla każdego. I że raczej nie jesteś z tych, którzy patrzą przez ramię cały czas na rachunki itd. A jakim jesteś aniołem?

[00:06:00]

W. NAMYSŁ: Jakim jestem aniołem? Nie segmentowałem sobie w głowie aniołów, żeby wiedzieć, jakim jestem aniołem. Wydaje mi się, że po prostu takim, jak każdy anioł biznesu. Aczkolwiek wydaje mi się, że to, co na pewno się u mnie dzieje, to bardzo się odróżniam od funduszy. Ja nie jestem aniołem, który gdziekolwiek będzie aktywny. Ja z racji ze swojej roli zawodowej, jestem pasywnym inwestorem, więc patrzę sobie troszkę z boku na spółkę. Jestem takim dobrym standing board, gdzie można ode mnie odbić jakieś tam pomysły i zobaczyć, jak ja na nie reaguję. Natomiast ja nie będę siedział na karku i sprawdzał spółek, od tego są fundusze, od tego są inwestorzy wiodący, którzy taką spółkę prowadzą. Także to nie jest moja rola. I to jest też coś, co ja z tego czerpie. Dzięki temu, jestem w większości spółek w mniejszym zakresie, ale mam większy, ciekawszy przegląd. Stąd dla mnie też dużo nauki płynie i też energii pozytywnej od tych różnych spółek, co się u nich dzieje.

[00:07:05]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Czyli skupiasz się na wiedzy, na doświadczeniu, na rozpoznawaniu tego rynku, tak? Ta twoja obecność, to jest raczej patrzenie, podpowiadanie, dzielenie się swoją wiedzą, ale nie bycie bardziej agresywnym inwestorem, tak?

[00:07:17]

W. NAMYSŁ: Tak. Na pewno nie jestem agresywnym inwestorem, to nie jest, myślę, coś, co bym chciał robić. Nie chciałbym zmuszać spółek do podążania w jakimś kierunku. Nie uważam, że to jest dobry pomysł dla anioła. To może dobry pomysł dla funduszu wiodącego. Fundusze do tego stopnia wchodzą, że przecież zmieniają zespół prowadzący, coś w tym stylu, to zupełnie nie jest coś, co mnie interesuje. To nie jest tak, że anioł jest tylko dla spółek. To też są – w moim przypadku – spółki dla anioła. Ja często pytam o różne rozwiązania te spółki. Pytam, jak oni podeszli do tego problemu, czy poradzili sobie np. z kryzysem. I tak, jak już mówiłem wcześniej – czerpię z nich też energię, jak oni pozytywnie każdego dnia podchodzą do tworzenia swojego biznesu i kolejny problem rozwiązują, przechodzą do następnego, testują, idą dalej.

[00:08:08]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Dlaczego decydujesz się inwestować? Co się musi zadziałać, żeby Wiktor Namysł był w biznesie?

[00:08:13]

W. NAMYSŁ: Po pierwsze: spółka musi odpowiedzieć na te kryteria, o których mówiłem wcześniej. Czyli: dobra, pozytywna nisza do przodu, z potencjałem rozwoju, zespół najpierw sprawdzony i z którym jest jakaś chemia, lubię sobie zawsze porozmawiać, sprawdzony pomysł na biznes model i monetyzację tej spółki i na pewno jakiś poziom zaufania do tych założycieli. To sprawdzam z mojej sieci. Nie podejmuję decyzji inwestycyjnych bez wykonania kilku telefonów do innych aniołów czy funduszy, żeby sprawdzić, co to są za ludzie. I zawsze dostaję jakąś odpowiedź. Także to nie jest tak, że ktoś jest nieznany na rynku zupełnie, nikt go wcześniej nie widział. Każdy buduje swoją reputacją od początku, warto o tym pamiętać. I te rozmowy są dla mnie bardzo ważne.

[00:09:09]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Jak patrzysz dzisiaj na ten rynek, do którego przychodzisz, z którego czerpiesz wiedzę, gdzie szukać - być może - biznesów, w które mógłbyś zainwestować jako anioł: to są coraz ciekawsze pomysły? Coraz szybciej i ciekawiej rozwijajądce się biznesy? Coraz lepsi liderzy niż byli przed - nie wiem - 5, 10 laty?

[00:09:25]

W. NAMYSŁ: No, na pewno. Myślę, że cały polski rynek się bardzo szybko uczy całego tego modelu venture. Czyli od pomysłu, przez zebranie kapitału, poprzez bardzo szybkie rozcięcie spółek i zaistnienie na rynkach. To, co widzę na pewno z początkowego myślenia o e-commerce’ie bardzo prostym, jako system handlu internetowego. Na dzisiaj mamy ogromną kwestię usług, marketplace-ów, wchodzimy coraz bardziej w marketplace’y B2B, rozwijamy technologie rzeczy, w których jesteśmy też silni w regionie cybersecurity czy tym podobne. To, nad czym, myślę, że budujemy i to mi się bardzo podoba, to jest talent w Polsce. To jest Polska z nieograniczonym źródłem fantastycznych talentów i technologicznych, i de facto biznesowych. Troszkę ciągle nam brakuje tego wyjścia za granice, tej mocy sprawczej, żeby tego dokonać, być może też pieniędzy. Widać to na późniejszych etapach. Większość funduszy, które inwestuje w polskie start-upy, to są już fundusze zagraniczne. Trochę tego kapitału nam tu brakuje na to wyjście. Aczkolwiek fundusze zauważają, że tu jest taki potencjał. Więc myślę, że pod tym kątem nasze takie community, venture capital się zmienia tych założycieli, że oni czują to, ale też wiedzą, że muszą wyjść na te rynki zagraniczne, w związku z tym mają więcej odwagi. Też jest się kogo pytać. To też mi się podoba, że w tym świecie założycielskim łatwo dowiedzieć się od swoich innych kolegów założycieli, co im poszło, co im nie poszło, co oni by poradzili, jak w danym rynku znaleźć miejsce.

[00:11:06]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Wspomniałeś, w kontekście wprawdzie funduszy, ale to jest na tyle ważne dla mnie słowo, emocja, którego chciałbym się chwycić: odwaga. Potrzeba aniołowi odwagi, żeby zaczął to robić?

[00:11:15]

W. NAMYSŁ: Tak. Myślę, że trzeba na to odwagi. Dlatego, że to jest przeważnie nowa działalność, nie wiem, czy ktokolwiek uczy jej, jak to zrobić. Nie dość, że trzeba ocenić kwestie biznesowe, zespołu, ale też kwestie prawne, umowne, podatkowe. Co jest w ogóle też dobrym doświadczeniem, żeby dowiedzieć się, jak ten świat działa. Cały mój portfel działa w bardzo różnych jurysdykcjach prawnych. To nie jest mój wybór, ale to jest wybór, który dostaje do przejrzenia, zaakceptowania i skomentowania. Więc to jest jakby bardzo ciekawa nauka. I teraz: warto zacząć od mniejszych rzeczy, nauczyć się na niewielkich pieniądzach, traktując to, de facto, jako naukę z odrobiną szczęścia być może.

[00:12:00]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Czyli odrobinę ryzyka.

[00:12:01]

W. NAMYSŁ: Z odrobiną ryzyka. Ale na bardzo niewielkich środkach relatywnie, zanim taki anioł nabierze więcej odwagi.

[00:12:10]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: I druga rzecz, to jest globalność. Wspominasz o tym, że fundusze zagraniczne widzą, że w Polsce nie ma tylu pieniędzy, które pozwoliłoby niektórym firmom urosnąć globalnie. Jesteś w stanie dzisiaj wybrać takie, które są skazane tylko na lokalność czy dla ciebie, to, żeby one były ponad graniczne jest najistotniejsze?

[00:12:28]

W. NAMYSŁ: Jest to bardzo ważne też dlatego, że wyceny spółek za granicą są większe i mamy dostęp do większych rynków. Także sama ilość milionów konsumentów Stany versus Polska sama, widać tę różnicę. A jednak w jednym języku, w jednym środowisku prawnym. To są duże takie zalety, takich wielkich rynków. I duże fundusze oczywiście widzą to, że mogą dodać wartości, znając już te rynki wcześniej. Dla nich pewnie łatwiej wziąć to ryzyko do przodu, versus polskiemu funduszowi wejść na tamte rynki, które nie do końca zna. Więc jest to troszkę z dwóch stron kwestia połączenia tych zalet.

[00:13:10]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Czy szisiaj ten ten rynek przedsiębiorców polskich, młodych, których wspierasz i doceniasz, zaczyna nabierać twarzy kobiety też?

[00:13:20]

W. NAMYSŁ: Jak najbardziej, oczywiście. Są fundusze kobiece, które inwestują. Jak najbardziej kwestia kobiecych zespołów jest bardzo istotna. Kobieta zawsze mają inne spojrzenie jednak na rynek czy na produkt, też na zespół. Powodują, myślę, że lepszą dynamikę i interakcję. Także tu nie widzę w ogóle żadnych kwestii płci jeśli chodzi o wybory tego. Kwestia inwestowania w start-upy, to są bardzo kwestie merytoryczne, przynajmniej dla mnie.

[00:13:55]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Pytam o to dlatego, że w jednej z moich rozmów pojawiło się legendarne, słynne i bardzo przemielone już słowo "diversity", ale na zupełnie różnych poziomach niż tylko właśnie płeć. Ale to jest czasem religia, czasem kolor skóry, czasem szerokość geograficzna - wszystko to, co różnorodność jest w stanie dać start-upowi, to jest jego ogromna przewaga nad innymi.

[00:14:17]

W NAMYSŁ: Myślę, że to jest ważne, żeby mieć te różne perspektywy i wykorzystywać różne możliwości, które dają różne segmenty klientów. Booksy jest świetnym przykładem. Myślę, że Booksy dla różnych grup etnicznych ma de facto różne propozycje wartości, bo istnienie kalendarza zapisywanego ręcznie dla niektórych grup etnicznych jest najważniejsze, bo oni chcą zawsze rozmawiać. Dla nich przejście online, to nie może być zastąpienie tego kalendarza. To musi być tylko dodatek i pewna funkcjonalność do tych rozmów bezpośrednich, nawiązania relacji itd. Są grupy, które traktują to bardzo transakcyjnie i dla nich przejście na kalendarz elektroniczny jest wszystkim, i oni tylko tego chcą. Więc warto to zauważać. Booksy spotkało się z tym w Stanach i będąc w różnych miejscach, gdzie robiło swoje testy i sobie z tym poradzili. Też dzięki temu, że byli na miejscu, byli lokalnie i mieli właśnie ludzi z tych grup i wiedzieli jak zareagować. Natomiast oczywiście, większe firmy, z którymi dzisiaj konkuruje, pewnie łatwiej o diversity niż w zespole, ktoś ktoś od początku buduje. Więc to musi przyjść czas.

[00:15:25]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Patrząc dzisiaj po - licząc od, powiedzmy, lat 90. choć pewnie powinniśmy trochę później - po tym rynku polskiej przedsiębiorczości: podejrzewasz, że ten rynek aniołów biznesu będzie się fajnie rozwijał? Będzie więcej takich osób, które mają swoje doświadczenie, także międzynarodowe i które mogą tą wiedzą się - nie na poziomie uczelnianym - fajnie dzielić?

[00:15:45]

W. NAMYSŁ: Myślę, że dokładnie teraz dochodzimy do takiego momentu, kiedy mamy duże oferty publiczne spółek technologicznych polskich, które de facto – wracając trochę do poprzedniego pytania – które są na rynku polskim, i tu na polskim rynku osiągnęły sukces. De facto nie wychodząc za granicę zbyt mocno jeszcze. Czyli potwierdziły to, że można na tym niedużym rynku jednak zbudować ogromną firmę i dalej patrzą dopiero międzynarodowo. Po tych ofertach publicznych, mam nadzieję, że zespoły założycielskie czy menedżerskie, które dzięki temu zrobią pewne pieniądze, też będą dzielić się nimi dalej. Będą wierzyć, że właśnie inwestowanie w firmy technologiczne ma sens. I tak się to trochę dzieje. Ja myślę, że to będzie fajne źródło kolejnych aniołów.

[00:16:29]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Dzisiaj dla ciebie, te obszary biznesowe, w które warto zainwestować albo na które warto zerkać, bo być może będzie okazja, żeby zainwestować, to jest właśnie szeroko pojęta sfera IT, czy coś innego?

[00:16:40]

W. NAMYSŁ: Myślę, że takich sfer jest więcej. IT jest dla mnie pewnym takim elementem, który buduje dla wszystkich, typu technologie chmurowe, cybersecurity. Nie ma dzisiaj biznesu, który może się bez tego obejść. To jest dla mnie IT. Czyli mogę zbudować infrastrukturę przyszłości. Natomiast jeśli chodzi o takie branże bardziej rynkowo na to patrząc, to bym patrzył na branże, które związane są z tranzycją energetyczną. To jest trend, który doszedł z całego świata, nie jest tylko lokalny, mamy z nim duże wyzwanie. Natomiast to jest trend na pewno panujący wszędzie. I wiatr, i energia słoneczna, i kwestia baterii, i kwestia przesyłu, i kwestia wirtualizacji tego całego przemysłu, to są ogromne obszary, które się dzieją. Cała kwestia oczywiście zdrowia. Myślę, że dzisiaj wszyscy możemy myśleć o tym, jak długo będziemy żyli, pod jakimi warunkami i co tylko do tego będzie potrzebne. Widać, że odkrycia zarówno co do technologii, leków, produkcji leków, przygotowania do nich, odkryć, rozwija się bardzo, bardzo szybko. I to jest też obszar, na który cała społeczność patrzy do przodu jako nadzieję na siebie, więc widzę w tym dużo miejsca. Są obszary typu nauczanie, jako takie. Ciągle myślę, że jesteśmy osadzeni w klasie, w krześle przy biurku. COVID zmusił nas do innego myślenia. Do myślenia, być może nawet bardziej indywidualnego, co myślę, jest bardzo pozytywne. Bo już wiele było pomysłów na to, jak zindywidualizować kursy nauczania, ale trudno się to wykonywało. Dzisiaj technologia daje takie możliwości. Także to takie przykłady rzeczy, gdzie widzę trendy, i tak na to patrzę. Patrzę na to dość przyszłościowo, co będzie za 5- 10 lat i do czego jesteśmy w stanie dojść, już patrząc dzisiaj.

[00:18:46]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Dobrze słyszeć, że taka jest perspektywa, bo przez cały 2020 rok wszyscy mówili: "Perspektywa nam się skraca. Nikt już nie myśli planami 5-letnimi. 3 miesiące.To i tak dużo". Kiedy mówisz o pięciu, zakładam, że z perspektywy anioła to inaczej wygląda, ale rzeczywiście jesteśmy w stanie coś wypracować przez taki czas?

[00:19:03]

W. NAMYSŁ: Tak. Myślę, że to jest bardzo ważne też w perspektywie anioła, że trzeba też myśleć w oderwaniu od cyklu.

[00:19:11]

REDAKTOR J. KUŹNIAR: Czyli Buffettem.

[00:19:12]

W. NAMYSŁ: Muszą to być spółki, które muszą przetrwać cykle koniunkturalne. I tak samo dzisiaj bym powiedział nie tylko koniunkturalne, ale też cykle pandemiczne np. Czyli w ogóle różnego rodzaju wolatylności, która na świecie się zwiększa. Klimatycznie, pandemiczne… To mogą być kwestie cybersecurity, które nas spotkają. Czyli jeżeli np. myślę o tranzycji energetycznej, to niezależnie od tego, czy mamy koniunkturę w górę czy w dół – ogólnie rynkową – ten trend nastąpi, bo taka jest potrzeba społeczna i na tyle mamy dojrzałość społeczną, żeby pójść w tym kierunku. On może zwalniać, przyspieszać, natomiast on się dokona. Tak samo jeśli chodzi o rozwój ochrony zdrowia. Akurat teraz przyspieszył, może potem będzie delikatne zwolnienie. Natomiast nie mogę liczyć na to, jako anioł, że akurat tu i teraz sprzedały się czerwone skarpetki, więc generalnie inwestuję w czerwone skarpetki. Bo wiem, że to nie jest strategia.

Autor odcinka
Jarosław Kuźniar
Kuźniar Media

Multiinstrumentalista. Właściciel Kuźniar Media. Jego doświadczenie radiowe, prasowe, sceniczne i telewizyjne, pomaga w świecie budowania marek osobistych. Wspólnie z klientami rozwija ich wizje i nadaje kształt. Buduje nowe platformy dla relacji z odbiorcami, szkoli i inspiruje.

Używamy cookies, żeby indywidualnie odpowiadać na potrzeby słuchaczy. Zasady przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach swojej przeglądarki.