13.11.2020
Prowadz膮cy: Jaros艂aw Ku藕niar

Roz艣wietlone niebo P贸艂nocy

Coraz wi臋cej ludzi pyta gdzie mog膮 wyjecha膰, 偶eby nie przechodzi膰 kwarantanny. To bardzo trudne, liczy si臋 nie tylko zdrowie samych podr贸偶nik贸w, ale tak偶e os贸b, kt贸rych b臋d膮 spotyka膰 na swojej drodze. Druga fala pandemii nie daje o sobie zapomnie膰. Wprawdzie na horyzoncie pojawi艂a si臋 szansa na skuteczn膮 szczepionk臋, ale potrzeba jeszcze chwili.

Teraz, jesieni膮, byliby艣my na p贸艂nocy. Norwegia, Finlandia czy Szwecja to takie miejsca, gdzie niebo zdobi膮 najpi臋kniejsze zorze polarne. Naszym przewodnikiem jest szalony naukowiec, Karol W贸jcicki. To cz艂owiek, kt贸ry wie wszystko o niebie i opowiada o tym w spos贸b mocno zaanga偶owany.

Czytaj wi臋cej
13.11.2020
Podr贸偶e

Teraz, jesieni膮, byliby艣my na p贸艂nocy. Norwegia, Finlandia czy Szwecja to takie miejsca, gdzie niebo zdobi膮 najpi臋kniejsze zorze polarne. Naszym przewodnikiem jest szalony naukowiec, Karol W贸jcicki. To cz艂owiek, kt贸ry wie wszystko o niebie i opowiada o tym w spos贸b mocno zaanga偶owany.

Udost臋pnij
https://voicehouse.co/odcinki/rozswietlone-niebo-polnocy/
KopiujSkopiowano

Transkrypcja

[00:01:33]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Karol, dzisiaj wszyscy wiedz膮, 偶e jeste艣 facetem, kt贸ry jest zakochany w gwiazdach. I ci, kt贸rzy nas s艂uchaj膮, pewnie pomy艣l膮 sobie: A, to ten, widzia艂am go w telewizji. Natomiast ja te偶 wiem wiele o tobie, tak mi si臋 przynajmniej wydaje. Kiedy niebo wesz艂o ci do g艂owy?

[00:01:45]

K. W脫JCICKI: Oj, strasznie trudno odpowiedzie膰 na takie pytanie, dlatego 偶e to jest pewien proces, ja my艣l臋, 偶e jak w przypadku ka偶dej pasji. Ludziom si臋 chyba dzisiaj bardzo rzadko zdarza, 偶e maj膮 nagle jaki艣 jeden impuls i z tego si臋 robi pasja na ca艂e 偶ycie. Chocia偶 nie wiem, mo偶e tak i bywa. Ale na pewno nie by艂o tak w moim przypadku. To raczej by艂o co艣, co trwa艂o latami, a zacz臋艂o si臋 we wczesnym dzieci艅stwie. Przynajmniej jakimi艣 takimi wspomnieniami wakacji na wsi, pi臋knego rozgwie偶d偶onego nieba, gdzie艣 spadaj膮c膮 gwiazd膮 nad stodo艂膮 u dziadk贸w… A p贸藕niej, cz艂owiek troch臋 bardziej dorasta艂, przychodzi艂 internet, przychodzi艂y kontakty z lud藕mi w ca艂ej Polsce za po艣rednictwo internetu i mo偶liwo艣膰 odkrywania tej pasji na bardzo wiele r贸偶nych sposob贸w. A p贸藕niej si臋 nagle okaza艂o, 偶e to mo偶e by膰 nie tylko pasja, ale te偶 spos贸b na 偶ycie. To troch臋 trwa艂o.

[00:02:34]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Wielu z nas widzia艂o niejedn膮 spadaj膮c膮 gwiazd臋 i wie, 偶e ma wypowiada膰 偶yczenie, i tyle w艂a艣ciwie. Ty wiesz, 偶e ta spadaj膮ca gwiazda ma swoje imi臋, pewnie ma sw贸j numer, i wiemy gdzie ona leci i dlaczego.

[00:02:45]

K. W脫JCICKI: Staramy si臋 wiedzie膰. Ja powiem ci szczerze, 偶e jednym z moich ciekawszych do艣wiadcze艅 w艂a艣nie w takiej m艂odo艣ci – chocia偶 ca艂y czas si臋 czuj臋 dziwnie m贸wi膮c takie s艂owo- by艂 taki ob贸z astronomiczny, na kt贸ry pojecha艂em. I tam si臋 okaza艂o, 偶e te zjawiska nazywane spadaj膮cymi gwiazdami… To my tam jedziemy nie tylko w艂a艣nie wypowiada膰 偶yczenia, ale je analizowa膰, w艂a艣nie dowiadywa膰 si臋 na podstawie tego, co widzimy w艂asnymi oczami, sk膮d one lec膮, dok膮d zmierzaj膮 i powiedzie膰 o nich troch臋 wi臋cej. To jest zreszt膮 jedna z bardziej fascynuj膮cych rzeczy dzisiaj w astronomii w og贸le, 偶e gdy wiele nauk, takich jak fizyka, chemia, biologia, zamyka swoje sekrety w laboratoriach, w akceleratorach za grube miliony czy miliardy dolar贸w, to astronomia wci膮偶 pozostaje t膮 nauk膮, kt贸ra pozostawia otwarte drzwi dla mi艂o艣nik贸w tej nauki. I pozwala wci膮偶 dokona膰 tam istotnych z punktu widzenia nauki odkry膰. To si臋 bardzo rzadko dzisiaj na 艣wiecie zdarza, a w astronomii ka偶dy mo偶e by膰 odkrywc膮.

[00:03:42]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Ile jest prawdy w tym, 偶e niebo nad Ameryk膮 Po艂udniow膮, niebo nad Australi膮, niebo nad Norwegi膮, niebo nad Szwecj膮, niebo nad Grenlandi膮 albo Antarktyd膮 jest inne?

[00:03:53]

K. W脫JCICKI: Jest r贸偶nica. Ja rzeczywi艣cie w og贸le mam takie poczucie, 偶e my mieszkamy w takim bardzo wyj膮tkowym miejscu, bo nasza szeroko艣膰 geograficzna sprawia, 偶e u nas w r贸偶nych porach roku to niebo i tak ju偶 wygl膮da zupe艂nie inaczej. Zim膮 mamy bardzo rozgwie偶d偶one niebo za spraw膮 du偶ej ilo艣ci jasnych gwiazd. Znikaj膮 satelity, niebo jest troch臋 takie bardziej stabilne, aczkolwiek trudniej o pogod臋. Latem z kolei, mamy bardzo aktywne niebo. Widzimy, 偶e tam si臋 du偶o dzieje, lata du偶o satelit贸w, mn贸stwo meteor贸w. Ale te偶 niebo jest bardzo jasne, te noce s膮 kr贸tkie i nawet dobrze nie zapadaj膮, ale przy okazji mo偶emy podziwia膰 grup臋 r贸偶nych zjawisk. Mamy pi臋kn膮 Drog臋 Mleczn膮 nisko nad horyzontem wiosn膮, mamy ob艂oki srebrzyste latem, a czasami pojawia si臋 te偶 zorza polarna, i to wszystko z jednego miejsca na 艣wiecie. Ale to s膮 takie wersje demo, mo偶na by powiedzie膰. Bo je艣li chcemy zobaczy膰 pi臋kn膮 Drog臋 Mleczn膮, no to trzeba polecie膰 w okolice r贸wnika. Je艣li chcemy zobaczy膰 艣wietn膮 zorz臋 polarn膮, ruszamy si臋 w okolice ko艂a podbiegunowego. Je艣li chcemy zobaczy膰 inne gwiazdy ni偶 te, kt贸re mamy tutaj w Polsce, no to wtedy czeka nas wyprawa na po艂udniow膮 p贸艂kul臋. I r贸偶ni si臋, zdecydowanie si臋 r贸偶ni niebo tam i tu. Bo ja rzeczywi艣cie, cho膰 wychowa艂em si臋 i na co dzie艅 pracuj臋 pod niebem p贸艂nocnym, to w ostatnich latach dwukrotnie mia艂em tak膮 okazj臋 by膰 na po艂udniowej p贸艂kuli albo na r贸wniku i spojrze膰 w stron臋 tamtego nieba, i troch臋 zg艂upia艂em. Bo co艣, co wydawa艂o mi si臋 do tej pory znane, tam by艂o kompletnie obce. Ja musia艂em si臋 odnajdywa膰 w tym mrowiu gwiazd. Tak, jakbym patrzy艂 na nie po raz pierwszy w 偶yciu, bo w sumie troch臋 tak by艂o. Prosta czynno艣膰, kt贸ra na p贸艂nocnej p贸艂kuli zajmuje mi g贸ra 30-40 sekund- czyli znalezienie p贸艂nocnego bieguna nieba- pami臋tam, 偶e gdy w Chile przygotowywa艂em si臋 do ca艂kowitego za膰mienia S艂o艅ca, zaj臋艂o mi dobre 2 godziny. Ta perspektywa geograficzna zmienia nam te偶 widok na rozgwie偶d偶one niebo. I fajnie jest tego do艣wiadcza膰, bo niby m贸wimy, 偶e 偶yjemy pod jednym niebem, ale rzeczywi艣cie w r贸偶nych miejscach to niebo mo偶e wygl膮da膰 zupe艂nie inaczej.

[00:05:47]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Przypominam sobie takie niebo w Urugwaju, gdzie nawet kr臋cono jakie艣 wydanie TED-a m贸wi膮ce w艂a艣nie o patrzeniu w niebo. Nasza przewodniczka Karolina- pozdrawiamy j膮 przy okazji- ona m贸wi: Zobaczcie, jak sobie tak usi膮dziecie i dacie sobie chwil臋... A ciemno by艂o dooko艂a bardzo, tam 偶yli tylko ludzie, kt贸rzy palili du偶o marihuany i patrzyli w niebo. I widzieli- nawet, zak艂adam, nie dzi臋ki niej- wi臋cej ni偶 my tutaj na P贸艂nocy. Natomiast mog艂e艣 chwyta膰 tych gwiazd prawie 偶e.

[00:06:12]

K. W脫JCICKI: Jest ich ca艂e mn贸stwo. Mo偶na znale藕膰 rzeczywi艣cie, bo to jest nie tylko kwestia jakby samego miejsca w sensie szeroko艣ci geograficznej, ale pami臋tajmy, 偶e jednym z najwi臋kszych problem贸w wsp贸艂czesnej astronomii jest zanieczyszczenie nieba 艣wiat艂em. I my szukamy tych miejsc, kt贸re s膮 naturalnie ciemne. Nie bez powodu nie obserwuje si臋 nieba z centrum stolicy. Je艣li chcemy w Polsce co艣 fajnego zobaczy膰, to cz臋sto wyje偶d偶amy gdzie艣 na tereny podmiejskie, wiejskie albo w og贸le uderzamy gdzie艣 w g贸ry na jakie艣 odludzie. Ale s膮 miejsca, kt贸re s膮 du偶o ciemniejsze nawet od tego, co my jeste艣my w stanie w Polsce znale藕膰. Podczas moich podr贸偶y ja chyba na takie najciemniejsze niebo napotyka艂em do tej pory w rejonach arktycznych. W艂a艣nie na Islandii, na takich lawowych r贸wninach, na rozlewiskach lodowc贸w, gdzie gdy one topniej膮, to zalewaj膮 olbrzymi膮 przestrze艅. Wi臋c tam nic nie ro艣nie, nie ma 偶adnych zabudowa艅, jest kompletnie ciemno, wsz臋dzie tylko 偶wir, taki czarny, wulkaniczny, pot臋guj膮cy t臋 ciemno艣膰 zreszt膮. Ale te偶 jednym z takich ciemniejszych miejsc, w kt贸rych regularnie bywam, to jest p贸艂nocna Finlandia, gdzie w okolicach wioski Kilpisjarvi jest obszar jeden z najciemniejszych w Europie, gdzie rzeczywi艣cie do momentu przynajmniej, gdy nie pojawi si臋 bardzo jasna zorza polarna- to niebo tam jest tak ciemne, 偶e na ka偶dym zdj臋ciu ono jest czerwone. To ciekawe zjawisko, bo ma艂o kto o nim wie, ale niebo naturalnie 艣wieci, ono emituje pewn膮 ilo艣膰 艣wiat艂a. Mowa tutaj o naszej ziemskiej atmosferze. To jest pow贸d, dla kt贸rego wynosimy teleskopy w kosmos, ale wymaga to naprawd臋 nieba pierwszej klasy, 偶eby co艣 takiego zobaczy膰.

[00:07:40]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Pierwszej klasy czysto艣ci, tak?

[00:07:41]

K. W脫JCICKI: Pierwszej klasy czysto艣ci, ale czasem te偶 drugiej klasy. Mamy tak膮 9-stopniow膮 skal臋 ciemno艣ci nieba, skal臋 Bortle’a. I tam na p贸艂nocy Europy i na Islandii, mamy dw贸jeczk臋 w tej skali. Jedyneczka panuje- mam tak膮 nadziej臋- mo偶e w grudniu tego roku, gdy pojad臋 na takie pustkowie Argentyny poogl膮da膰 niebo. Ale tam te偶 tylko przy okazji, bo tak naprawd臋 interesowa膰 mnie b臋dzie to, co b臋dzie za dnia, czyli ca艂kowite za膰mienie S艂o艅ca, kt贸re… No w艂a艣nie, w zwariowanych czasach wydarzy si臋 na pewno, ale czy ja b臋d臋 m贸g艂 je zobaczy膰 to si臋 przekonamy. Ale tam rzeczywi艣cie niebo jest tej pierwszej klasy. Ja nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazi膰 jak tam musi by膰 ciemno i jak tam strasznie du偶o gwiazd b臋dzie mo偶na zobaczy膰.

[00:08:22]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: S膮 tacy, kt贸rzy poluj膮 na zanieczyszczenia i chc膮 oczy艣ci膰 艣wiat, ale ty patrzysz na to w zupe艂nie inny spos贸b. To znaczy: im dalej od miast, im dalej od jakichkolwiek lamp, 艣wiate艂, kt贸re psuj膮 ci zabaw臋, tym lepiej.

[00:08:36]

K. W脫JCICKI: To jest w og贸le du偶y problem, dlatego 偶e z jednej strony ja jestem zwolennikiem ci膮g艂ego rozwoju tego otaczaj膮cego nas 艣wiata i beneficjentem wszystkich atrakcji, kt贸re to nam dostarczaj膮 rozwi膮za艅 technologicznych. To, co my mamy w XXI wieku, jest du偶膮 zas艂ug膮 tego, 偶e gdzie艣 na prze艂omie XIX I XX wieku zacz臋li艣my roz艣wietla膰 miasta sztucznymi 艣wiat艂ami, przez co mogli艣my d艂u偶ej pracowa膰, funkcjonowa膰, wi臋cej si臋 rozwija膰, lepiej i wi臋cej produkowa膰. Ten 艣wiat dosta艂 niez艂ego takiego 鈥瀔opa鈥 technologicznego, przemys艂owego, i st膮d jeste艣my tu, gdzie jeste艣my. Ale no w艂a艣nie. Wynikiem tego by艂o to, 偶e roz艣wietlili艣my niebo nad naszymi g艂owami. Widok Drogi Mlecznej, pod kt贸r膮 dorasta艂y nasze cywilizacj臋 przez tysi膮ce lat, nagle znikn膮艂 nam z oczu. Dzisiaj mo偶e 5 proc. ludno艣ci Europy- tak m贸wi膮 niekt贸re statystyki- mieszka tylko w miejscu, w kt贸rym tak膮 Drog臋 Mleczn膮 mo偶na nad domem zobaczy膰, reszta skupi艂a si臋 w wielkich aglomeracjach i gwiazdy zacz臋艂y by膰 dla nich czym艣 takim troch臋, nie wiem, mitycznym. O tym si臋 s艂yszy w opowie艣ciach, trzeba uda膰 si臋 w wypraw臋, 偶eby je zobaczy膰. A potem, no w艂a艣nie, dorasta艂y nasze cywilizacje, rozwija艂y si臋 mitologie, nasze wierzenia, i pr贸by wyja艣nienia otaczaj膮cego nas 艣wiata, a -co za tym idzie- w ten spos贸b powstawa艂y pierwsze nauki. My dzi艣 to wszystko stracili艣my. I rzeczywi艣cie, z jednej strony fajnie mieszka膰 w tym mie艣cie pot臋偶nym z szybkim internetem i wszystkimi tego dobrodziejstwami, ale z drugiej strony fajnie jest czasami z tego wszystkiego uciec i do艣wiadczy膰 tej planety tak膮, jak膮 by艂a kiedy艣 naprawd臋.

[00:10:09]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: W Polsce uciekasz w Bieszczady, to wiemy. Jakie jeszcze s膮 takie miejsca, tu u nas, gdzie cicho, gdzie spokojnie, gdzie ciemno?

[00:10:17]

K. W脫JCICKI: Bieszczady s膮 rzeczywi艣cie ewenementem nie tylko na skal臋 Polski, ale przede wszystkim- mam wra偶enie- te偶 skal臋 Europy. Dlatego 偶e o ile u nas jeszcze w Polsce gdzie艣 mo偶na znale藕膰 takie fajne ciemne miejsca, to jest ich, po pierwsze, coraz mniej. Po drugie z regu艂y to wszystko si臋 gdzie艣 skupia wok贸艂 po艂udniowo-wschodniej Polski. Ale w Europie naprawd臋 ci臋偶ko jest o miejsca, gdzie mo偶emy niebo zobaczy膰 ciemne po horyzont, 偶e nie b臋dziemy widzieli, gdzie艣 za odleg艂ymi g贸rami, lasami czy domami 艂uny od jakiego艣 odleg艂ego miasta. To si臋 mo偶e zdarzy膰, nie wiem, np. na wybrze偶u gdzie艣, gdzie mamy przed sob膮 otwarte morze. Jak by艂em na po艂udniu Europy na wakacjach, to rzeczywi艣cie tam Drog臋 Mleczn膮 jako tak膮 widzia艂em, ale tylko wtedy, kiedy spogl膮da艂em w stron臋 Adriatyku, a w stron臋 l膮du by艂o ju偶 po prostu potwornie jasno. My znajdziemy w Polsce wiele miejsc, w kt贸rych jest naprawd臋 ciemne niebo, ale musimy pami臋ta膰 o tym, 偶e je艣li mamy ciemne miejsce, to zwykle niebo jest ciemne wtedy nad nami, a cz臋sto my szukamy tego nieba, kt贸re jest ciemne te偶 przy horyzoncie. Bo tam wiele ciekawych rzeczy si臋 skrywa, w Polsce np. w艂a艣nie pi臋kna jasna wst臋ga Drogi Mlecznej. I tu ju偶 jest problem, bo gdzie by艣my si臋 nie znale藕li, to zwykle w promieniu 50-100 km jakie艣 wi臋ksze miasto si臋 znajdzie, kt贸re swoim 艣wiat艂em b臋dzie ten horyzont roz艣wietla艂o. Bieszczady s膮 naprawd臋 ostatnim, jedynym wr臋cz takim miejscem, gdzie patrz膮c w kierunku horyzontu, takich 艣wiate艂 nie zobaczymy. Tam ci膮gnie si臋 taki pas鈥 Ale to nie jest te偶 nasza zas艂uga, bo to kwestia Ukrainy, na kt贸rej tych 艣wiate艂 jest zdecydowanie mniej. Pas ci膮gn膮cy si臋 przez prawie 200 kilometr贸w, gdzie nie ma praktycznie 偶adnych 艣wiate艂 i niebo tam wygl膮da naprawd臋 nieziemsko. Ale tracimy to. Nawet Bieszczady, niestety, w ostatnich latach -i to ja ju偶 za swojego 偶ycia widz臋- te偶 si臋 zmieniaj膮. To pewien paradoks, 偶e niekt贸rzy widz膮c popularno艣膰 Bieszczad jako miejsca do obserwacji nieba, rozwijaj膮 tam agroturystyk臋, tak膮 turystyk臋 astronomiczn膮 nale偶a艂oby powiedzie膰. Ale 偶eby tym turystom by艂o wygodniej, lepiej, 偶eby w nocy si臋 nie potkn臋li, to si臋 stawia latarnie. Sam znam takie przyk艂ady, gdzie przyje偶d偶ali mi艂o艣nicy astronomii, ale w pewnym momencie w艂a艣ciciel postanowi艂 o艣wieci膰 g艂贸wn膮 drog臋, 偶eby nikt sobie nogi nie z艂ama艂 na wszelki wypadek, 艂a偶膮c tam w nocy. A to niestety jest ju偶 widoczne nawet z kosmosu, taka jedna latarnia.

[00:12:23]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Niez艂a gwiazda z niego. Ale my艣l臋 te偶 o tym, jak s艂ysz臋, jak widz臋, jak czytam wyprawy zorzowe, kt贸re relacjonujesz. To jest polowanie. I tutaj w s艂owie 鈥瀙olowanie" nie ma cienia przesady.

[00:12:35]

K. W脫JCICKI: To prawda, bo wiele zjawisk astronomicznych to s膮 takie zjawiska, kt贸re my potrafimy bardzo dobrze przewidzie膰. Zreszt膮 wi臋kszo艣膰 zjawisk w astronomii to jest, mo偶na by powiedzie膰, z jednej strony totalna nuda, bo jest kompletnie przewidywalna. Z drugiej strony jest jaka艣 nutka ekscytacji, bo niby wszystko wiemy, ale czasami si臋 zostawiamy czy nasze obliczenia nie by艂y b艂臋dne, wi臋c musimy si臋 przekona膰, co si臋 wydarzy. Wi臋c np. mog臋 pojecha膰 gdzie艣 w Polsk臋, tak jak ostatnio mi si臋 zdarzy艂o: musia艂em stan膮膰 na parkingu przy stacji benzynowej, bo tam mi GPS wskazywa艂, 偶e dok艂adnie tam b臋dzie to zjawisko widoczne. Wiedzia艂em dok艂adnie o kt贸rej godzinie, co do u艂amka sekundy, i widzia艂em jak jedna gwiazda znika za g贸rami ksi臋偶ycowymi. Znika-pojawia si臋, znika-pojawia si臋, i w ten spos贸b mruga do mnie zza szczyt贸w.

[00:13:16]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: G贸rami ksi臋偶ycowymi?

[00:13:16]

K. W脫JCICKI: G贸rami ksi臋偶ycowymi. My tego nie widzimy go艂ym okiem, bo Ksi臋偶yc wydaje si臋 nam g艂adziutki, ale on jest ca艂y pokryty g贸rami, r贸偶nymi nier贸wno艣ciami, dolinami. Czasami my robimy takie precyzyjne obserwacje, bardzo precyzyjne- st膮d ten parking przy stacji benzynowej przy trasie S7. I wtedy widzimy, jak gwiazda przechodz膮ca obok Ksi臋偶yca, nagle zaczyna nam znika膰 i pojawia膰 si臋. Je艣li si臋 z kumplami ustawimy w odst臋pach kilkusetmetrowych, to u ka偶dego to zjawisko wygl膮da inaczej. Jak sobie to potem naniesiemy na wykres, to te mrugni臋cia nam uk艂adaj膮 si臋 w kszta艂t g贸r ksi臋偶ycowych. Taka astronomiczna zabawa, dzisiaj kompletnie niepotrzebna, bo polecia艂y sondy kosmiczne, kt贸re laserowo zmierzy艂y Ksi臋偶yc. Ale tak kiedy艣 si臋 to rzeczywi艣cie z Ziemi mierzy艂o i wyznacza艂o kszta艂ty g贸r na Ksi臋偶ycu. Tu wszystko jest do przewidzenia. Ale nie zawsze tak w艂a艣nie jest, bo poluj膮c np. na zorze polarne, rzeczywi艣cie musimy polowa膰. Bo ja zawsze powtarzam鈥 I to jest chyba najbardziej fascynuj膮ce w tym wszystkim, 偶e wychodz膮c w nocy na obserwacj臋 zorzy polarnej, kiedy zak艂adam na siebie plecak, zarzucam ca艂y sprz臋t, mam w termosie kaw臋 na drog臋 powrotn膮- zwykle j膮 w nocy p贸藕niej pij臋, kompletnie ju偶 zimn膮- ale wychodz膮c, ja nie mam bladego poj臋cia, co ta noc przyniesie. Ja mog臋 z grubsza przewidzie膰, 偶e dzisiaj b臋dzie jaka艣 wi臋ksza szansa procentowo, na obserwacj臋 takiej zorzy polarnej, ale do momentu, kiedy ona si臋 pojawi, to ka偶da noc jest przygod膮. Nie do ko艅ca wiemy, gdzie wyl膮dujemy na obserwacjach. Nie wiem, w ile zasp wpadn臋, jak b臋d臋 musia艂 si臋 odkopywa膰, czy na drodze spotkam renifera, czy mo偶e wielkiego 艂osia. No i przede wszystkim: kiedy i jaka ta zorza si臋 pojawi. To jest superfascynuj膮ce, bo my sp臋dzamy podczas takich wypraw wiele godzin w arktycznym mrozie, w bardzo nietypowych jak dla nas w Polsce warunkach, bo o 艣niegu to ja dzisiaj dzieciom opowiadam, 偶e 鈥瀔iedy艣 by艂鈥. Albo po prostu zabieram moj膮 c贸rk臋 do Arktyki i pokazuj臋: Zobacz, tak wygl膮da zima. A w tamtych warunkach, bardzo trudnych, musimy sp臋dzi膰 cz臋sto wiele godzin. I rzeczywi艣cie to bywa polowanie. Czasami trzeba zmieni膰 miejsce, bo np. przyjd膮 chmury. Czasami trzeba si臋 troch臋 ogrza膰, bo zaczyna robi膰 si臋 zbyt zimno. A czasami pojawiaj膮 si臋 przygody, bo np. -jak mi si臋 zdarzy艂o w ubieg艂ym roku- wjechali艣my w jedno miejsce, bardzo atrakcyjne na obserwacj臋, chocia偶 strasznie wia艂o, a gdy zbierali艣my si臋 po 7 godzinach na wyjazd. Okaza艂o si臋, 偶e ta ma艂a dr贸偶ka, kt贸ra by艂a wcze艣niej ca艂kiem przejezdna, zosta艂a zasypana przez 艣nieg na p贸艂 metra. Musieli艣my przekopywa膰 z godzin臋 drog臋 wyjazdow膮. Wi臋c to jest zawsze niesamowita przygoda, ju偶 abstrahuj膮c od samego tego niezwyk艂ego widoku, jakim jest zorza polarna.

[00:15:38]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Wspomina艂e艣 o tym, 偶e masz narz臋dzia, aplikacje, programy, kt贸re pozwalaj膮 ci zaplanowa膰 takie polowanie. A gdyby je od艂o偶y膰, to jeste艣 w stanie patrz膮c na niebo wyczu膰, 偶e co艣 si臋 zaczyna dzia膰? Mie膰 czas, 偶eby si臋 przygotowa膰?

[00:15:54]

K. W脫JCICKI: Ja kiedy艣 my艣la艂em, 偶e tak, wiesz? Bo 艂adnych par臋 lat temu, to by艂o chyba 6 lat temu, kiedy ja po raz pierwszy widzia艂em zorz臋 polarn膮… 7 lat temu… To by艂em totalnie zaskoczony jej widokiem. Kiedy pojecha艂em j膮 zobaczy膰 po raz pierwszy do Arktyki, to zdawa艂o mi si臋, 偶e ja ju偶 du偶o wiem o niebie, bo w ko艅cu w Polsce ju偶 obserwuj臋 tak du偶o, jestem specjalist膮, to ju偶 niebo nie ma dla mnie 偶adnych tajemnic. By艂em w wielkim b艂臋dzie, bo zjawisko zorzy polarnej okaza艂o si臋 kompletnie przeczy膰 moim wyobra偶eniem o tym zjawisku i ca艂ej wiedzy, jak膮 wydawa艂o mi si臋, 偶e mam, z ksi膮偶ek, z film贸w, z opis贸w w internecie. Ja sobie wtedy pomy艣la艂em, 偶e to jest niepowtarzalna szansa, 偶eby do艣wiadczy膰, nauczy膰 si臋 tego zjawiska przez w艂a艣nie do艣wiadczenie. Nie czytaj膮c o tym i dowiaduj膮c si臋 tego wszystkiego, co naukowcy czy obserwatorzy zorzy ju偶 zbadali przez ostatnie lata, ale troch臋 drog膮 starych mistrz贸w, dawnych mistrz贸w, po prostu obserwowa膰 i wyci膮ga膰 pewne wnioski. Te wnioski czasami prowadzi艂y do 艣lepych zau艂k贸w, 偶e wydawa艂o mi si臋, 偶e o, zorza zaczyna si臋 pojawia膰 delikatnie tam, to zaraz pewnie b臋dzie troch臋 ja艣niejsza i bardziej spektakularna. Okaza艂o si臋, 偶e cz臋sto takie my艣lenie by艂o my艣leniem 偶yczeniowym i nie dawa艂o si臋 niestety bardzo przewidzie膰, co si臋 wydarzy za chwil臋. I przychodzi艂o rozczarowanie i takie troch臋 zak艂opotanie, 偶e to nie jest tak, jak my艣la艂em, 偶e b臋dzie. Szybko potem zrozumia艂em, 偶e w rzeczywisto艣ci bez takiego wsparcia zewn臋trznego tych dobrodziejstw technologicznych, jakimi s膮 np. sztuczne satelity, to my mamy bardzo ograniczone pole do manewru. Znaczy mo偶emy wtedy czeka膰 cierpliwie i obserwowa膰 co si臋 dzieje. Bo to, co jest dla nas wa偶ne z punktu widzenia prognozowania zorzy polarnej, to jest przede wszystkim obserwacja S艂o艅ca, ale niestety nie w pa艣mie widzialnym, tak jak my to widzimy go艂ym okiem, tylko przy specjalnej cz臋stotliwo艣ci fali 艣wiat艂a. Musimy obserwowa膰 co si臋 dzieje z plazm膮 na powierzchni S艂o艅ca: czy ona nadal si臋 utrzymuje, czy gdzie艣 ulatuje w nasz膮 stron臋, z jak膮 pr臋dko艣ci膮. Musimy mierzy膰 z jak膮 pr臋dko艣ci膮 dolatuje w okolice Ziemi. Mamy od tego satelit臋 znajduj膮cego si臋 milion km od naszej planety, czyli stosunkowo ju偶 blisko Ziemi. I analizuj膮c dopiero te dane, ja mog臋 z czystym sumieniem teraz cz艂onkom moich wypraw powiedzie膰: S艂uchajcie, widz臋, 偶e leci w nasz膮 stron臋 wiatr s艂oneczny, ale on tu b臋dzie dopiero za jakie艣 75 minut. Posied藕cie w samochodzie, ogrzejcie si臋, bo najlepsze dopiero nadejdzie. To daje pewn膮 elastyczno艣膰 w tym, co robimy. Potrafimy lepiej przewidzie膰, kiedy zorza si臋 pojawi, ale wci膮偶 nie wiemy, kiedy dok艂adnie, w kt贸rej minucie i w kt贸rej cz臋艣ci nieba. Wi臋c to jest pewna ograniczona dok艂adno艣膰.

[00:18:26]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Jaka? Bo do tej pory pyta艂em ci臋 o to, czym si臋 r贸偶ni niebo w r贸偶nych miejscach 艣wiata, czym si臋 r贸偶ni w Polsce, w r贸偶nych miejscach Polski. Ale zorza zorzy nie jest r贸wna?

[00:18:35]

K. W脫JCICKI: Ka偶da zorza jest inna i to jest te偶 fascynuj膮ce. Ja nawet nie musz臋 si臋 zastanawia膰, jaka ta zorza b臋dzie, bo wiem, 偶e ka偶da b臋dzie inna, nie ma dw贸ch takich samych. Wi臋c je艣li mieliby艣my zastanawia膰 si臋, czy warto dzisiaj wyj艣膰, bo takiej zorzy jeszcze nie widzieli艣my, to tak, bo ona zawsze b臋dzie wygl膮da艂a inaczej ni偶 poprzedniej nocy. Kolory z grubsza s膮 te same, bo oczywi艣cie dominuje tam kolor zielony, czyli zjonizowany tlen. Je艣li zorza jest bardziej intensywna, zapalaj膮 si臋 ni偶sze warstwy azotu na wysoko艣膰 90 km, wtedy zorza jest taka r贸偶owa i bardzo dynamiczna, bo to jest bardzo… Bardzo blisko nas, 90 km tylko. Tu kosmiczna skala oczywi艣cie wchodzi. Natomiast zdarzaj膮 si臋 czasami r贸偶ne zaskakuj膮ce widoki, bo czasami si臋 pojawia zorza niebieska. Bardzo, bardzo rzadko- ja widzia艂em tylko raz w 偶yciu tak膮, a w ubieg艂ym sezonie to tylko s艂ysza艂em o jednej obserwacji takiej, akurat wtedy mnie w Arktyce nie by艂o. Wi臋c zawsze si臋 pojawi co艣 takiego nietypowego. Za ko艂em podbiegunowym w og贸le czasami mo偶na do艣wiadczy膰 r贸偶nych ciekawych rzeczy na niebie, wi臋c nawet, gdy nie ma tej zorzy polarnej, to my si臋 i tak 艣wietnie bawimy. Bo w Arktyce daleko na p贸艂nocy pomimo tego, 偶e jeste艣my w g艂臋bokiej zimie, to mamy dost臋p np. do obserwacji du偶ej grupy sztucznych satelit贸w. To by艂o u mnie wielkie zaskoczenie, 偶e to, co u nas zwykle obserwujemy latem, gdy S艂o艅ce jest p艂ytko, to tam jest ca艂kiem dobrze widoczne za spraw膮 naszego po艂o偶enia blisko bieguna naszej planety. Ale czasami obserwujemy te偶 rakiety kosmiczne. Nam si臋 zdarzy艂o raz podczas wyprawy zobaczy膰 rakiet臋 startuj膮c膮 z pobliskiego poligonu rakietowego na jednej z norweskich wysp. Byli艣my tym totalnie zaskoczeni, ale od tamtej pory 艣ledzimy dok艂adnie informacje o planowanych startach. Wtedy NASA akurat strzela艂a rakiety w艂a艣nie do badania zorzy polarnej. Poza tym zdarzaj膮 si臋, no w艂a艣nie- spotkania ze zwierz臋tami. Nam si臋 cz臋sto zdarza stawa膰 na obserwacjach na jednym z takich jezior, przez kt贸re przebiega granica Finlandii ze Szwecj膮. Wi臋c my- czasami jak nam zimno- sobie chodzimy do Szwecji na spacery przez zamarzni臋te jezioro. I tam spotykamy stada renifer贸w, kt贸re si臋 gdzie艣 pas膮, wi臋c zawsze jest to jaka艣 atrakcja. Tak jak m贸wi臋: nie ma dw贸ch takich samych nocy.

[00:20:37]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Z贸rz i nocy.

[00:20:41]

K. W脫JCICKI: Z贸rz te偶.

[00:20:43]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: To prawda- jedno z drugim si臋 艂膮czy.

[00:20:46]

[00:20:46] K. W脫JCICKI: Bo przygody, czasami podczas nawet nocy bez zorzy, a przynajmniej bardzo s艂ab膮 zorz膮, cz臋sto bywaj膮 na tyle niezwyk艂e, 偶e my potem bardzo mi艂o wspominamy takie wyprawy.

[00:20:55]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Chcia艂em zapyta膰: kolorystycznie one, tak jak m贸wisz, s膮 podobne, cho膰 zapalaj膮 si臋 r贸偶ne warstwy wy偶ej, ni偶ej. Ona nie jest sta艂a, prawda? Ona ca艂y czas ta艅czy.

[00:21:03]

K. W脫JCICKI: Ona jest najbardziej dynamicznym zjawiskiem astronomicznym czy nawet atmosferycznym, jakie ja znam. Szybsze, bardziej dynamiczne s膮 chyba tylko jasne zjawiska, takie jak meteory, kt贸re pojawiaj膮 si臋 na u艂amek sekundy, przelatuj膮 przez kawa艂 nieba, i to ju偶. W przypadku zorzy polarnej m贸wimy o faluj膮cych takich firanach 艣wiat艂a, zalewaj膮cych ca艂e niebo, kt贸re czasami b艂yskaj膮 i zmieniaj膮 si臋 tak szybko, 偶e trzeba kr臋ci膰 g艂ow膮 w jedn膮, w drug膮 stron臋 i przestawia膰 aparat w innym kierunku. Spr贸buje si臋 zrobi膰 zdj臋cia, a nagle okazuje si臋, 偶e za naszymi plecami ju偶 jest po pi臋ciu sekundach du偶o bardziej widowiskowe show. To jest niezwyk艂e. I to jest rzecz, kt贸ra mnie najbardziej zaskoczy艂a. I wydawa艂o mi si臋, 偶e… No w艂a艣nie, o zorzach co艣 wiem, a ten element, czyli dynamika zorzy polarnej, by艂 chyba najbardziej w tym wszystkim zaskakuj膮cy. Staram si臋 do dzisiaj ludziom pokazywa膰, bo zdj臋cia zatrzymuj膮 to zjawisko w bezruchu. Ukazuj膮 statyczn膮, bardzo pi臋kn膮, ale odbieraj膮 jej t臋 dynamik臋 w艂a艣nie, o kt贸rej ja zawsze powtarzam. Wi臋c ja ju偶 od jakiego艣 czasu je偶d偶臋 ze specjaln膮 kamer膮, kt贸ra w nocy jest w stanie filmowa膰 艣wiat takim, jaki on jest naprawd臋, i mam mo偶liwo艣膰 pokazywania ruchu tej zorzy. I to jest rzecz niezwyk艂a. Kto tego nigdy nie widzia艂, to chyba nie mo偶e sobie tego wyobrazi膰. Bo my te偶 偶yjemy pod niebem, kt贸re jest dosy膰 statyczne. Nawet gdy przechodz膮 chmury, jaki艣 front burzowy, gdzie sunie taka 艣ciana chmur i deszczu bardzo szybko cz臋sto, to w por贸wnaniu do zorzy polarnej to to s膮 艣limaki. Naprawd臋 trudno to sobie wyobrazi膰. Trzeba pojecha膰 i to zobaczy膰.

[00:22:35]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Jeste艣my w 20. minucie naszego nagrania i chcia艂em zada膰 ci pytanie, wydaje mi si臋 fundamentalne, ale gdyby艣 mia艂 wybra膰 dzi艣- mamy listopad 2020 roku: zorza czy za膰mienie? Pomy艣l chwil臋.

[00:22:51]

K. W脫JCICKI: Jakbym mia艂 jedno wybra膰?

[00:22:52]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: No. Masz jedn膮 podr贸偶 do zrobienia w tym roku. Zorza czy za膰mienie?

[00:22:55]

K. W脫JCICKI: Zdecydowanie za膰mienie. Zorza jest przepi臋kna鈥 Nawet kiedy艣 jedno dziecko zada艂o mi pytanie: co ja bardziej lubi臋? Czy t臋 zorz臋 czy za膰mienia S艂o艅ca? Ale to troch臋 jak pytanie w艂a艣nie, kt贸re dziecko kochasz bardziej. To jest pu艂apka, nie nale偶y na nie odpowiada膰. Ka偶de dziecko kochamy tak samo albo kochamy za co艣 innego w r贸偶ny spos贸b. W przypadku z贸rz: one s膮 przepi臋kne, fascynuj膮ce i za ka偶dym razem r贸偶ne, ale za膰mienia S艂o艅ca te偶. Tylko r贸偶nica polega na tym, 偶e zorz臋 polarn膮 mo偶emy zobaczy膰 praktycznie ka偶dej pogodnej nocy, gdy jeste艣my w Arktyce. Ja wiem, 偶e tutaj mog膮 si臋 teraz odezwa膰 ci, kt贸rzy czasami byli w Arktyce i nie wiedzieli zorzy polarnej. Czasami mi si臋 zdarza podczas moich wypraw, 偶e ludzie lec膮 ze mn膮 tym samym lotem, kt贸rym wiedz膮, 偶e ja b臋d臋 lecia艂, na ten sam czas, w kt贸rym ja tam b臋d臋, bo wiedz膮, 偶e wtedy b臋d膮 zorze. Przy powrocie spotykamy si臋 na lotnisku i pytam si臋: Jak wasze obserwacje? A oni m贸wi膮: No nic nie widzieli艣my. A my przez tydzie艅 ogl膮dali艣my noc w noc zorz臋 polarn膮. Wi臋c one tam s膮, tylko trzeba wiedzie膰 jak, kiedy i gdzie ich szuka膰. Ale w przypadku za膰mienia S艂o艅ca tak kolorowo ju偶 nie jest. Poprzednie za膰mienie S艂o艅ca mia艂o miejsce 2 lipca 2019 roku i nie do艣膰, 偶e to jest spora perspektywa czasowa, to w dodatku by艂o w niewielkim fragmencie 艣wiata, bo m贸wimy o pasie o szeroko艣ci oko艂o 90-100 km przebiegaj膮cym przez Ameryk臋 Po艂udniow膮, wtedy przez Chile i Argentyn臋. No i trzeba znale藕膰 te偶 miejsce z dobr膮 pogod膮, bo zjawisko trwa zaledwie oko艂o 2,5 minuty, przynajmniej w tamtym przypadku. W tym roku za膰mienie tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e te偶 b臋dzie przechodzi艂o przez Chile i Argentyn臋, tylko troszk臋 bardziej na po艂udnie i potrwa nawet troszeczk臋 kr贸cej. A w艂a艣nie: p贸藕niej kolejne za膰mienie b臋dzie na Antarktydzie, potem na kolejne trzeba b臋dzie czeka膰 2,5 roku, je艣li dobrze pami臋tam. Wi臋c uwzgl臋dniaj膮c to, jak trudno jest za膰mienie upolowa膰, i nawet je艣li ju偶 by艣my je stracili, nie upolowali, to na kolejne trzeba czeka膰 艂adnych par臋 lat. No to wyb贸r jest prosty. Je艣li mam pojecha膰 w jedno miejsce, no to ja bardzo, bardzo chcia艂bym pojecha膰 do Argentyny i zobaczy膰 za膰mienie S艂o艅ca. Na te 2 minuty znowu stan膮膰 w cieniu Ksi臋偶yca.

[00:24:54]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Czyli ty jeste艣, s艂uchaj膮c ciebie, cierpliwym facetem. Ale jednocze艣nie znaj膮c ci臋 troch臋... My艣l臋 sobie: Nie!

[00:25:02]

K. W脫JCICKI: Wiesz co? Ja jestem cierpliwy wtedy, kiedy troch臋 nie mam wyboru, i potrafi臋 na r贸偶ne rzeczy poczeka膰. Ale je艣li mog臋 r贸偶ne rzeczy przyspieszy膰, to ja bardzo chcia艂bym to robi膰. Ja wiem, 偶e Kopernik ze mnie 偶aden, wi臋c ja tam nie rusz臋 偶adnych cia艂 niebieskich inaczej ni偶 do tej pory sobie wyobra偶ali艣my, bo po prostu r贸偶nych zjawisk nie przyspiesz臋. Je艣li mog臋 do艂o偶y膰 wszelkich stara艅, 偶eby wzi膮膰 w czym艣 udzia艂, 偶eby gdzie艣 polecie膰, zobaczy膰, to staram si臋 za wszelk膮 cen臋. W tym roku to wyj膮tkowo trudne. I -no niestety- ten 艣wiat nam cz臋sto nie daje wielkiego wyboru. A czasem nam go nie daje w og贸le, i trzeba bra膰 to, co jest nam dane. Sytuacja na 艣wiecie zmienia si臋, nawet nie z dnia na dzie艅, czasami- szczeg贸lnie w Polsce- z minuty na minut臋, niestety. My musimy si臋 do tego dostosowywa膰. Jest dzisiaj mniej wi臋cej miesi膮c do ca艂kowitego za膰mienia S艂o艅ca w Argentynie. Ja mam bilety lotnicze, ale wci膮偶 nie jestem pewien, czy wyrusz臋 w t臋 podr贸偶. B臋d臋 pr贸bowa艂, bo jest to zjawisko, kt贸re… Tak jak si臋 m贸wi, 偶e ka偶dy muzu艂manin przynajmniej raz w 偶yciu powinien odwiedzi膰 Mekk臋, tak ka偶dy, kto ogl膮da niebo, raz w 偶yciu powinien zobaczy膰 za膰mienie S艂o艅ca. Problem polega na tym, 偶e ci, co byli w Mekce, nie wiem, mo偶e to by艂o raz w 偶yciu, ale kto艣 zobaczy raz w 偶yciu za膰mienie S艂o艅ca, to niestety jest to megazara藕liwe. I potem chce lecie膰 jeszcze raz i jeszcze raz. Ja pierwsze za膰mienie widzia艂em w 2008 roku, potem kolejne pojecha艂em zobaczy膰 w Chinach rok p贸藕niej, by艂y chmury i deszcz. Z r贸偶nych powod贸w potem musia艂em czeka膰 do 2017 roku do Stan贸w Zjednoczonych, potem w 2019 w Pile, teraz 2020 Argentyna i potem co? No za rok Antarktyda, bo tam b臋dzie. Nie wiem, czy si臋 uda, ale je艣li kto艣 raz stan膮艂 w cieniu Ksi臋偶yca to wie, 偶e 艣wiat wtedy zmienia si臋 nie do poznania w ci膮gu kilku sekund i na kilkadziesi膮t sekund. I to jest tak nieprawdopodobna zmiana, tak nieprawdopodobne zjawisko, 偶e ciary zalewaj膮 plecy i w og贸le ka偶d膮 cz臋艣膰 cia艂a. I chce si臋 do艣wiadcza膰 tego wi臋cej. To jest jak narkotyk.

[00:27:01]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Mamy 9 listopada 2020 roku, wi臋c trzymam kciuki za tw贸j grudzie艅, niech si臋 uda zobaczy膰 to, co pragniesz. Natomiast s艂uchaj膮c ciebie, to my艣l臋, 偶e ka偶dy z twoich widz贸w czy s艂uchaczy ma to samo pytanie w tyle g艂owy, ale nie ka偶dy ma okazj臋 je zada膰, wi臋c ja to zrobi臋: Czy da si臋 tego nauczy膰, 偶eby o tym, co wida膰 nad naszymi g艂owami, m贸wi膰 w spos贸b tak przyst臋pny?

[00:27:22]

K. W脫JCICKI: Nie wiem, czy da si臋 nauczy膰 tego, 偶eby m贸wi膰 o tym, co widzimy nad naszymi g艂owami w spos贸b atrakcyjny. Ale ja my艣l臋, 偶e to jest kwestia nie konkretnie nieba, tylko tego, co nas pasjonuje. Id臋 o zak艂ad, 偶e ka偶dy, kto ma jak膮艣 pasj臋, kto… Chcia艂em nie u偶y膰 tego s艂owa, ale trudno: kto jara si臋 jakim艣 zjawiskiem, jak膮艣 rzecz膮, jak膮艣 dziedzin膮, to b臋dzie w stanie odpowiada膰 o tym ka偶demu by膰 mo偶e z r贸wn膮 ekscytacj膮. Tylko to jest kwestia tego, co go pasjonuje. Mnie pasjonuj膮 gwiazdy i uwa偶am, 偶e to, co tam mo偶na zobaczy膰, jest rzecz膮 nies艂ychan膮.

[00:27:56]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Nawet tempo m贸wienia to jest jedna rzecz, twoja ekspresja to jest co艣 tylko twojego, ale bardziej my艣l臋 o tym, 偶e troch臋 jak w szko艂ach Montessori: Zrozumia艂em, wi臋c mog臋 opowiedzie膰 innym. Jak nie rozumiem, to si臋 tak nie rozkr臋c臋.

[00:28:09]

K. W脫JCICKI: Czy ja rozumiem wszystko, patrz膮c na niebo? Na pewno rozumiem wi臋cej, bo b臋d膮c zaciekawiony tym, co widz臋, ucz臋 si臋 o tym, chc臋 si臋 o tym dowiedzie膰 wi臋cej, potem si臋 t膮 wiedz膮 dziel臋. Problem polega na tym, 偶e my -zar贸wno w nauce jak膮 jest astronomia i praktycznie wsz臋dzie- dochodzimy do pewnego momentu naszego zrozumienia, co wynika z pewnych ogranicze艅 wiedzowych. Ja nie jestem z wykszta艂cenia astronomem. Wiele zjawisk, na szcz臋艣cie, dosy膰 艂atwo mo偶na wyt艂umaczy膰, aczkolwiek b臋d膮c tym specjalist膮, dochodzimy do takich poziom贸w, kt贸re ju偶 wymagaj膮 jakiej艣 bardzo specjalistycznej wiedzy w zakresie astronomii. Wi臋c ja zawsze mam takie poczucie, 偶e pewnie m贸g艂bym o tym opowiedzie膰 lepiej, m贸g艂bym opowiedzie膰 troch臋 dok艂adniej, ale ju偶 si臋 na tym nie znam. Na szcz臋艣cie, dla wi臋kszo艣ci moich odbiorc贸w ten poziom, na kt贸rym ja si臋 znam, jest w zupe艂no艣ci wystarczaj膮cy. Jak kto艣 by chcia艂 porozmawia膰 o relatywistycznych aspektach ca艂kowitego za膰mienia S艂o艅ca i jego wp艂ywu na dzia艂anie naszych telefon贸w kom贸rkowych i lokalizacji GPS, kt贸rych u偶ywamy, to pewnie ch臋tniej by pogada艂 z Andrzejem Draganem z Uniwersytetu Warszawskiego, kt贸ry na szczeg贸lnej teorii wzgl臋dno艣ci zna si臋, chyba jak ma艂o kto. A ka偶demu innemu pewnie wystarczy to, 偶e podczas za膰mienia zrobi si臋 ciemno i w og贸le 艣wiat staje na g艂owie.

[00:29:30]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Teraz, kiedy 偶yjesz w roku, w kt贸rym jeste艣 ograniczony jak wszyscy, kt贸rzy lubi膮 podr贸偶owa膰 i patrze膰 na zjawiska atmosferyczne... Wspomnia艂e艣 wcze艣niej, 偶e to jest jaki艣 rodzaj narkotyku. Jak wygl膮da tw贸j odwyk?

[00:29:42]

K. W脫JCICKI: O Jezu…

[00:29:44]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Czytam, patrz臋, s艂ucham, ogl膮dam?

[00:29:46]

K. W脫JCICKI: Wiesz co? Mam w ogrodzie ca艂y czas rozstawiony teleskop przygotowany na robienie zdj臋膰. Codziennie siedz臋, sprawdzam prognozy pogody, bo m贸j kontakt teraz z niebem znowu ograniczy艂 si臋 do tego, co si臋 dzieje nad moim ogr贸dkiem. Do tego stopnia zreszt膮, 偶e zbudowa艂em ma艂y domek dla mojego teleskopu, bo ju偶 nie chc臋 go za ka偶dym razem wynosi膰 i chc臋 艂apa膰 ka偶d膮 bezchmurn膮 chwil臋. Wi臋c mam taki namiocik, kt贸ry… To troch臋 wstyd si臋 przyzna膰, ale formalnie on jest przeno艣n膮 turystyczn膮 toalet膮. Ale 艣wietnie si臋 sprawdza.

[00:30:16]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: No je艣li dzia艂a...

[00:30:18]

K. W脫JCICKI: Tak, je艣li co艣 jest g艂upie, ale dzia艂a, to nie jest g艂upie, jak m贸wi klasyk. Wi臋c pr贸buj臋 do艣wiadcza膰 tego, co jest na naszym niebie, fotografowa膰 niebo i odkrywa膰 r贸偶ne obszary, w kt贸rych wcze艣niej si臋 nie porusza艂em w astronomii, nawet mi si臋 takie zdarzaj膮 jeszcze. Ale powiem szczerze, 偶e unikam w social mediach profili, i unikam te偶 stron specjalistycznych, kt贸re do tej pory zim膮 by艂y wr臋cz moim stronami startowym w przegl膮darce, kt贸re dostarcza艂y mi informacje o tym, co si臋 dzieje w Arktyce, jak wygl膮daj膮 parametry wiatru s艂onecznego, co si臋 dzieje na s艂o艅cu, jakie zorze by艂y poprzedniej nocy w r贸偶nych cz臋艣ciach 艣wiata. Nie sprawdzam tego, bo to niestety zbyt boli, kiedy nie mog臋 na to popatrze膰.

[00:30:55]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Kurcze, chcia艂em ci pokaza膰, by艂a taka pi臋kna zorza nad Krajem Krasnodarskim teraz, na Syberii, naprawd臋鈥 I taki poci膮g stan膮艂 w polu, a tam fotograf wyszed艂 i zrobi艂 takie pi臋kne zdj臋cia...

[00:31:06]

K. W脫JCICKI: No, ja te偶 bym sobie takie zdj臋cia pi臋kne porobi艂… I to jest straszne. Ka偶dy, kto podr贸偶uje w tym roku na pewno czuje dok艂adnie to samo, co ja. Wiesz co? Ja czyta艂em ostatnio, 偶e chyba Qantas australijski zrobi艂 tak膮 ofert臋, 偶e oni zrealizowali lot, jeden lot. Startowa艂 chyba z Melbourne czy z Sydney i do tego samego lotniska. Tylko, 偶e po drodze 8 godzin sobie lata艂 nad Australi膮, nad r贸偶nymi miejscami pi臋knymi, serwowali posi艂ki, 偶eby zaspokoi膰 potrzeb臋 ludzi, kt贸rzy du偶o podr贸偶uj膮, kt贸rzy chcieliby znowu gdzie艣 polecie膰 samolotem. Ja w tym roku, pomimo tego ca艂ego szale艅stwa, kilka razy mia艂em mo偶liwo艣膰 gdzie艣 polecie膰. Bo wyrwa艂em si臋 2 razy na Islandi臋 latem, kiedy na chwil臋 ten 艣wiat zwolni艂. I wiesz co? Wej艣膰 na hal臋 odlot贸w na lotnisku, pust膮 niestety, troch臋 przygn臋biaj膮c膮, ale potem wsi膮艣膰 do samolotu, pos艂ucha膰 tego przem贸wienia stewardessy, kt贸ra ci m贸wi po raz miliardowy, jak zapi膮膰 te pasy… Ja zawsze bardzo uwa偶nie s艂ucham, zdejmuj臋 s艂uchawki, bardzo karnie s艂ucham ka偶dego tego komunikatu, szanuj膮c ci臋偶k膮 prac臋 steward贸w i stewardess. Ale sprawia艂o mi to wielk膮 przyjemno艣膰. I tak samo jest tutaj, ja bym polecia艂 sobie po prostu gdzie艣 samolotem, wynaj膮艂 sobie ten samoch贸d, ruszy艂 znowu w jak膮艣 o艣nie偶on膮, oblodzon膮 drog臋 troch臋 w nieznane, 偶eby wyrwa膰 si臋 z tej codziennej rutyny i powtarzalno艣ci, kt贸r膮, niestety, w tym roku do艣wiadczyli艣my ze wzmo偶on膮 si艂膮. Ka偶dy dzie艅, niestety, wygl膮da bardzo, bardzo podobnie teraz. A podr贸偶 jest tym, co pozwala nam si臋 od tego oderwa膰. Zw艂aszcza taka podr贸偶, kt贸rej zaplanujemy pocz膮tek i koniec, ale to, co si臋 b臋dzie dzia艂o pomi臋dzy, bywa wci膮偶 zagadk膮. I -o Jezu- bardzo, bardzo bym chcia艂.

[00:32:47]

REDAKTOR J. KU殴NIAR: Czyli tak jak ja: droga, nie cel. Dzi臋kuj臋 za t臋 podr贸偶 s艂own膮.

[00:32:50]

K. W脫JCICKI: Bardzo ci dzi臋kuj臋.

Prowadz膮cy

Jaros艂aw Ku藕niar
Ku藕niar Media

Multiinstrumentalista. W艂a艣ciciel Ku藕niar Media. Jego do艣wiadczenie radiowe, prasowe, sceniczne i telewizyjne, pomaga w 艣wiecie budowania marek osobistych. Wsp贸lnie z klientami rozwija ich wizje i nadaje kszta艂t. Buduje nowe platformy dla relacji z odbiorcami, szkoli i inspiruje.

Go艣膰 podcastu

Karol W贸jcicki
Popularyzator astronomii, dziennikarz naukowy, prezenter telewizyjny

Prowadzi艂 programy popularnonaukowe na antenie Discovery Science i TVN Turbo. Nauczyciel astronomii w szkole podstawowej Eureka. W latach 2008-2016 zwi膮zany z Centrum Nauki Kopernik. Organizator jednych z najwi臋kszych na 艣wiecie wsp贸lnych obserwacji nocnego nieba oraz wielu innych imprez popularnonaukowych.

Notatki

W poszukiwaniu zorzy polarnej 鈥 Islandia
Podr贸偶e poza szlakiem z Karolem W贸jcickim

Pozosta艂e odcinki (2)

U偶ywamy cookies, 偶eby indywidualnie odpowiada膰 na potrzeby s艂uchaczy. Zasady przechowywania i dost臋pu do plik贸w cookies mo偶esz zmieni膰 w ustawieniach swojej przegl膮darki.