
Wszystko w głowie
Człowiek ma naturalną zdolność adaptacji: do pogody, do warunków, w których mieszka i pracuje, do otaczających go ludzi. Kiedy jednak te zmiany wyczerpują nasze „moce przerobowe”, a poziom stresu przekracza wszystkie stany alarmowe — nasze organizmy wysiadają. Wypalenie zawodowe, zaburzenia snu i wszechobecny strach – te trzy obszary mocno wpływaja na nasze samopoczucie. Często współistnieją jako system naczyń połączonych. Jedno pociąga za soba drugie.